
Various Artists – Back-Stage Pass Płyta wydana przez wytwórnię Pronit pod numerem PLP 0036 w 1986 roku na licencji Supermusic P.A.Hire. Jest to składanka 17 utworów angielskich zespołów punk rockowych. Lista utworów: A1.Slaughter + The Dogs – "Where Have All The Boot Boys Gone?" A2.Cockney Rejects – "Wanna Be A Star" A3.Cyanide – "Fireball" A4.U.K.Subs – "Emotional Blackmail (Parts 1+2)" A5.Manufactured Romance – "You" A6.Angelic Upstarts – "Murder Of L.T." A7.Exploited – "Crashed Out" A8.Stiff Little Fingers – "Closed Groove" B1.Cockney Rejects – "Police Car" B2.Stiff Little Fingers – "Barbed Wire Love" B3.Bob De Vries – "I'm Me" B4.Angelic Upstarts – "Police Oppression" B5.Manufactured Romance – "Long Distance Love" B6.Slaughter + The Dogs – "I'm Mad" B7.Anti Pasti – "No Government" B8.Cyanide – "Mess I'm In" B9.U.K.Subs – "New York State Police" PUNK ROCK ENCYKLOPEDIA "Back-Stage Pass" niby zwykła składanka, jakich wiele ukazało się w historii punk rocka, ale jednak płyta wyjątkowa. Wyjątkowa, bo w połowie lat 80-tych z racji muzycznej posuchy, wydanie na winylu oryginalnych „zachodnich” kapel punkowych było dla polskich punków wielkim wydarzeniem. Na szczęście nakład płyty (zwanej czasem ”zieloną płytą”) był dość duży (można było ją nabyć nawet w sklepach papierniczych), a cena przystępna (500 złotych, a średnia pensja wówczas to bodajże 200 000 zł ?). Zanim doszło do polskiego wydania na licencji Supermusic P.A. Hire, składanka miała swą premierę w 1980 roku w Anglii i Portugalii, a na polski rynek trafiła sześć lat później najprawdopodobniej dlatego, że koszty licencji były znikome lub nie było ich wcale. Enigmatyczna firma Supermusic skorzystała po prostu z udostępnionych nagrań niezależnych wytwórni jak Rough Trade, Small Wonder, Decca, Gem czy Fresh Records. Najważniejsze jednak, że tej składanki – mimo, że większość nagrań zna się od lat na pamięć (a może właśnie dlatego…) i ma na półce w postaci osobnych płyt poszczególnych wykonawców – słucha się z przyjemnością, a dobór nagrań jest tu naprawdę trafiony i nieźle pokazuje stan angielskiej sceny punk lat 1978-80. SLAUGHTER & THE DOGS, COCKNEY REJECTS, ANGELIC UPSTARTS, CYANIDE i jej wokalista Bob de Vries w solowym projekcie, U.K. SUBS, EXPLOITED, STIFF LITTLE FINGERS, ANTI-PASTI i chyba największy rarytas – pop punkowi MANUFACTURED ROMANCE, którzy poza tą składanką zaistnieli tylko na jedynym singlu. Myślę, że – tak jak u mnie – „Back-Stage Pass” – jak relikwia - dumnie spoczywa na półce u wielu polskich punkowych weteranów.